środa, 30 kwietnia 2014

Półmaraton w 15 tygodni

Z dniem dzisiejszym w użycie wszedł nowy plan. Ponownie zaczerpnięty ze strony Trening Biegacza . Pierwszy który stosowałem sprawdził się u mnie w 100% ,więc postanowiłem ponownie zaufać fachowcom z tej strony.
Może się wydawać ,że pierwsze treningi są bardzo łagodne (mi się tak wydawało ;p) - jednak po porannej wizycie w lesie wszystko się wyjaśniło :)
"5 min marszu i 15 min biegu" - co to dla mnie ??? Gdy po paru krokach odezwały się zakwaszone mięśnie dwugłowe ud dotarło do mnie dlaczego otwierający tydzień nowego planu jest taki spokojny. Regeneracja i jeszcze raz regeneracja. Kto o niej zapomina ten nie jedzie :>


Półmaraton w 15 tygodni - rozkład treningów.


wtorek, 29 kwietnia 2014

... i stało się :)

"Stały się" dwie rzeczy. Po pierwsze finałowy dzień planu treningowego przełożyłem na poniedziałek - dzięki czemu zregenerowałem się dobrze po zawirowaniach paru wcześniejszych dni... A po drugie DYSZKA została ZDOBYTA i to w czasie 01:07:17 !!! :)

Zerowe doświadczenie w biegu na 10km podpowiadało mi ;p;p by zacząć ostrożnie by się nie wypompować z wszystkiego na pierwszych kilometrach, przez to pierwszy kilometr był mega słaby - ponad 7:40 :/. Może to było dobre posunięcie bo ostatnie 3km zrobiłem w tempie poniżej 6min/km ,ale mimo wszystko następnym razem zacznę odważniej i małymi krokami będę się zbliżał do ukończenia tego dystansu w godzinę - przynajmniej w teorii :)

A więc oficjalnie uznaję plan "10km w 10 tygodni" za ukończony :) Dwa miesiące temu wydawało mi się nierealnym przebiegniecie 10 km - a jednak :)
Od jutra nowe wyzwanie ,a dziś samozwańczo przyznaję sobie małą odznakę ironmana :D

sobota, 26 kwietnia 2014

Obsuwa..

Tydzień po-świąteczny minął mi w ekspresowym tempie. Dwa krótkie treningi dla nabrania świeżości ,spotkanie rodzinne, krótka delegacja i urlop na Śląsku dobiegł końca.

Nie wiem czy taki urok asfaltu czy też moje buty nie nadają się do biegania w dużej temperaturze ,ale nawet przy mojej żółwiej prędkości pokonywania dystansu stopy w nich mi się gotują...a wyglądają na taaaakie przewiewne :/. Jeśli w lesie będą zachowywać się podobnie będę musiał poszukać nowych szczewików stricte na lato..

Jutrzejszy finałowy dzień planu "10km w 10 tygodni" może nie dojść do skutku. W ciągu ostatnich dwóch dni 16 godzin spędziłem w samochodzie i ogólnie jestem cały obolały, że o niewyspaniu już nie wspomnę. Strona z której czerpię wiedzie na temat biegania jasno podpowiada by słuchać swojego ciała i rozsądnie podchodzić do treningów, a na tę chwilę moje ciało krzyczy NIEEE. Nie jestem z powodu tej obsuwy szczególnie szczęśliwy jednak chcę tę dyszkę zrobić w 70 minut (challenge accepted :)) ,a do tego potrzebuje duużo energii. Trzymać kciuki !!!

niedziela, 20 kwietnia 2014

W pogoni za Zajączkiem

Bieganie po Wielkanocnym śniadaniu nie jest idealnym wyborem. Odczekałem 2h zanim wyszedłem poczłapać, ale to było zbyt któtko.
Już na czwartym kilometrze zajrzała mi w oczy groźba ponownego spotkania z wcześniej wchłoniętym posiłkiem i zrobiło się nieciekawie - ogólnie NIE POLECAM :)
Do tej pory 100 % moich treningów miało miejsce  w lesie bądź na plaży.  Dzisiaj stawiałem pierwsze kroki na asfalcie i trochę za mało było biegu w tym BIEGU by ocenić "lubie to" "nie lubie". Zobaczymy za pare dni.



czwartek, 17 kwietnia 2014

50 !!!

..nie, nie kilometrów a jedynie minut ciągłego biegu :) Trening zakładał zaliczenie ,więc zaliczono :) Tempo ciut szybsze niż mocny marsz - 7:20 /km - nad tym jeszcze popracujemy.
W pierwszy weekend po Świętach mój plan dobiega końca i zdejmę pierwszy skalp z 10 km :) Może być ciężko bo w ten weekend pracuję i będę świeżo po 600km trasie ze Śląska, ale czas wymówek skończył się z początkiem marca !!! Go GO Go !!!

Datę Pierwszego Osowskiego Ćwierćmaratonu ustalam na 27.04.2014 :)
Główny Organizator: Sirio Run Prologic
Główny sponsor: Sirio & Co.
Kontakt z mediami: Sirio Press Associates
Pogoda: Mother Nature
Partner medialny: www.blogger.com
Lista startowa:
1. Unknow
2. Unknow
3. Unknow
...
...
...
100. Sirio


Feel invited :)


wtorek, 15 kwietnia 2014

Dwa trzysta...

... tyle właśnie udało mi się dziś wykręcić podczas testu Coopera. Poprawa w ciągu miesiąca ćwiczeń to jakieś 200m, aż strach pomyśleć ile będę robił za rok :)
Teren po którym na codzień biegam jest niemal górzysty. Przewyższenia sięgają 50m ;p i ponoć tylko w Himalajach jest ciężej ;-) Możecie się śmiać ,ale na tak
wczesnym etapie przygody z bieganiem KAŻDE wzniesienie to wyzwanie :)

A czy wspomniałem o poprawionej przy okazji życiówce na 1km ? Równe 5 min !!
Czyli teraz :

- w 30 min zrobię 6 km,
- w godzinę 12km,
- półmaraton w 1h45min,
- a maraton w 3,5h !!!

..... noo prawie ;)

sobota, 12 kwietnia 2014

Narodowe święto biegania

W dniu jutrzejszym startuje Orlen Warsaw Marathon ,czyli jedna z największych imprez w naszym kraju.
Jak do tej pory swój udział w biegu potwierdziło ponad 30 tysięcy śmiałków. Wśród nich znajduje się mój kolega Janusz :)
Trzymam kciuki za wszystkich ,którzy podjęli wyzwanie na tym królewskim dystansie :)


A ja zaliczyłem dziś ostatni trening ósmego tygodnia zmagań. Pogoda dopisała i choć czterdzieści pięć minut ciągłego biegu nie poszło łatwo to jednak dałem radę :D
Tempo nie było najwyższe - jednak nie to było dziś najważniejsze :)


piątek, 11 kwietnia 2014

Plan treningowy.

Dla początkujących biegaczy zastanawiających się "jak zacząć" internet oferuje wiele różnych planów treningowych. Różnią się one w większym lub mniejszym stopniu ,ale wszystkie mają jedną cechę wspólną - sugerują zacząć POWOLI :)

Prawie każdy amator pokonywania kolejnych kilometrów zderzył się boleśnie z rzeczywistością w momencie gdy możliwości fizyczne nie dorównywały wygórowanym ambicjom. Nasze ciało ulega przetrenowaniu co objawią się szeregiem różnych bolesnych dolegliwości i kończy przerwą w bieganiu lub całkowitym odpuszczeniem całej zabawy. Sam doprowadziłem się już dwukrotnie do momentu w którym nie byłem w stanie odbyć kolejnego treningu (ból kolan) - jak widać uczenie się na błędach idzie mi topornie :)

Chcąc uniknąć kolejnej przerwy zdałem się na plan treningowy ułożony przez trenera Kadry Narodowej bloku wytrzymałości Polskiego Związku Lekkiej Atletyki pana Pawła Grzonki. Na stronie Trening Biegacza możecie znaleźć szereg różnych planów rozwoju i dobrać odpowiedni do Waszej aktualnej formy i celu który zamierzacie osiągnąć.



Moim planem na tę chwilę jest "10 km w 10 tygodni" - w skrócie przebiegnięcie tego dystansu bez odpoczynku. Obecnie jestem na finiszu tygodnia ósmego :)

czwartek, 10 kwietnia 2014

Maraton...

Nie wspomniałem jeszcze o celu do którego dążę. Oczywiście jak się domyślacie chodzi o wzięcie udziału w Maratonie. By nie było jednak tak łatwo zamierzam nie tylko wystartować , ale i go ukończyć....i ponownie - aby nie było TAK łatwo to chcę Go ukończyć w czasie, który pozwoli mi jeszcze na zastanie na mecie choćby ekipę sprzątającą po całej imprezie :)


środa, 9 kwietnia 2014

Każda forma mobilizacji jest dobra.

Od tytułowego "ZERA" rozpocząłem bieganie miesiąc temu i zważywszy na to ,że Droga przede mną długa, kręta i pełna wybojów pomyślałem o jej udokumentowaniu w większym lub mniejszym stopniu ot dla przyszłej satysfakcji .
Jednocześnie jeśli systematyczność dodawania wpisów będzie wymuszała odbycie treningu (w potencjalnej chwili zwątpienia) - będzie to dodatkowa korzyść z prowadzenia tego typu dziennika :)

Najtrudniej jest zacząć, więc to mój pierwszy krok w przestrzeni WWW... :)





.