wtorek, 15 kwietnia 2014

Dwa trzysta...

... tyle właśnie udało mi się dziś wykręcić podczas testu Coopera. Poprawa w ciągu miesiąca ćwiczeń to jakieś 200m, aż strach pomyśleć ile będę robił za rok :)
Teren po którym na codzień biegam jest niemal górzysty. Przewyższenia sięgają 50m ;p i ponoć tylko w Himalajach jest ciężej ;-) Możecie się śmiać ,ale na tak
wczesnym etapie przygody z bieganiem KAŻDE wzniesienie to wyzwanie :)

A czy wspomniałem o poprawionej przy okazji życiówce na 1km ? Równe 5 min !!
Czyli teraz :

- w 30 min zrobię 6 km,
- w godzinę 12km,
- półmaraton w 1h45min,
- a maraton w 3,5h !!!

..... noo prawie ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz