Z dniem dzisiejszym w użycie wszedł nowy plan. Ponownie zaczerpnięty ze strony Trening Biegacza . Pierwszy który stosowałem sprawdził się u mnie w 100% ,więc postanowiłem ponownie zaufać fachowcom z tej strony.
Może się wydawać ,że pierwsze treningi są bardzo łagodne (mi się tak wydawało ;p) - jednak po porannej wizycie w lesie wszystko się wyjaśniło :)
"5 min marszu i 15 min biegu" - co to dla mnie ??? Gdy po paru krokach odezwały się zakwaszone mięśnie dwugłowe ud dotarło do mnie dlaczego otwierający tydzień nowego planu jest taki spokojny. Regeneracja i jeszcze raz regeneracja. Kto o niej zapomina ten nie jedzie :>
Półmaraton w 15 tygodni - rozkład treningów.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz